Jutrznia Trzech Świętych Dni
Jutrznia Trzech Świętych Dni
Wielki Wtorek.
Źródło: Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku opracowane podług Ks. Piotra Skargi TJ, Ojca Prokopa Kapucyna, Ojca Bitschnaua Benedyktyna i innych wybitnych autorów wyd. III, 1937r
Wielki Wtorek.
(Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa od Jego pojmania w Ogrojcu aż do stawienia Go przed Piłatem).
I zbliżył się Judasz i wskazał drogę motłochowi, który zbrojny w miecze i kije, wysłany został przez Arcykapłanów, aby Jezusa pojmać. Nie pamiętał o tym, iż w tym miejscu tylokrotnie ze swym Mistrzem przebywał.
Zbliżył się Judasz do Pana i pocałował Go, aby wskazać siepaczom ofiarę. Pan Jezus wystąpił i zapytał ich: „Kogo szukacie?“ Odpowiedzieli: „Jezusa Nazareńskiego“. „Jestem Nim!“ — odrzekł. Wtedy cofnęli się i padli na ziemię. Chciał im przez to Pan okazać Swą moc, i dać im poznać, iż nikt nie ma nad Nim władzy, ale iż się dobrowolnie w ich ręce oddaje. Potem zapytał ich po raz drugi: „Kogo szukacie?“ Zapytani odpowiedzieli znowu: „Jezusa Nazareńskiego“. Na to odrzekł: „Już wam powiedziałem, iż Ja Nim jestem. o ile Mnie szukacie, puśćcież tych wolno“. Szymon Piotr dobył tedy miecza i uciął słudze arcykapłana Malchiusowi prawe ucho. Ale nie taką była wola Zbawiciela; nie chciał On przelewu krwi, chyba własnej. Dlatego kazał Piotrowi schować miecz do pochwy i rzekł: „Schowajże miecz, bo kto mieczem wojuje, od miecza zginie. Czyż sądzisz, iż nie mógłbym prosić Ojca Mego? Zesłałby Mi więcej, niż dwanaście legionów Aniołów. I natychmiast przyprawił odcięte ucho siepaczowi, tak iż przyrosło i pozwolił się pojmać i skrępować. Nie z musu przeto, ale dobrowolnie Chrystus Pan śmierć poniósł, jak to już dawno przepowiedział był Izajasz Prorok o Zbawicielu. „Ofiarowan jest, iż Sam chciał“ (Ks. Iz. 53, 7). Uczynił to z miłości do nas, chciał spełnić czarę, którą my mieliśmy spełnić.
Modlimy się do św. Józefa
Litaníae Sancti Ioseph
Kýrie, eléison. Chríste, eléison. Kýrie, eléison.
Chríste, áudi nos. Chríste, exáudi nos.
Páter de caélis, Déus, miserére nóbis.
Fíli, Redémptor múndi, Déus, miserére nóbis.
Spíritus Sáncte, Déus, miserére nóbis.
Sáncta Trínitas, únus Déus, miserére nóbis.
Problemy z Bractwem Św. Piusa X (FSSPX) BP OLIVER ORAVEC
Problemy z Bractwem Św. Piusa X (FSSPX)
BP OLIVER ORAVEC
Katolicy, którzy chcą zachować swoją drogocenną wiarę stykają się w swoim życiu z przeróżnymi postawami, jakie ludzie zajmują wobec obecnej sytuacji w Kościele i muszą im stawić czoła. Ponieważ szatan chce – jeśli mu się tylko uda – zwieść nawet tych wybranych, dlatego w obecnych czasach niezbędna jest czujność i dobra znajomość nauki katolickiej. W dzisiejszych czasach potrzeba wykształconych i oddanych katolików, którzy wiedzą, czego chcą. Nie jest to też łatwa sytuacja dla księży i biskupów, gdyż muszą wskazać bezpieczne światło na drodze zbawienia.
Ku czci św. Józefa. X. dr Alojzy Jougan
Św. Józef jest obok Najświętszej Panny i Bogarodzicy Maryi najbardziej rodzimym i najpowszechniej czczonym Świętym; był bowiem Oblubieńcem Maryi i Żywicielem Chrystusa Pana. W tych obu powołaniach i tytułach zawiera się jego cała chwała.
Jak inni Święci w Nowym Zakonie, tak osobliwie św. Józef obierany był w chrześcijaństwie dość często Patronem; jest on patronem stanu rękodzielniczego, umierających, rodziny chrześcijańskiej i Kościoła św. Dla swego wybranego stanowiska i uprzywilejowanego stosunku do Najświętszej Rodziny uchodzi on za wzór i obrońcę rodziny chrześcijańskiej, jako też za Patrona Kościoła św. tj. wielkiej rodziny Bożej zjednoczonego na ziemi chrześcijaństwa. Od dziatwy odbiera on cześć jako żywiciel i opiekun Boskiego Dzieciątka, dla młodzieży jest wzorem dla swej czystości i dziewiczości, dla małżonków ozdobą i przykładem pożycia małżeńskiego. Jako opiekuna i patrona sierót przedstawiają go z Dzieciątkiem Jezus na rękach otoczonego dziatwą, zwracającą ku niemu z ufnością swe oblicza. W skromnym rzemieślniku św. Józefie, niepozornym wobec świata, ale tak wielce uzacnionym wobec Boga, czuje się stan rękodzielniczy wywyższonym i uszlachetnionym. Stąd poszło, że rozliczne zawody pracownicze zdają się ze sobą współubiegać, by oddać się w opiekę tego św. Patrona i wyjednać sobie jego potężne orędownictwo u Boga.