Kard. Nycz: Oferujemy przyjęcie konkretnej liczby uchodźców - Idź precz szatanie!
Kard. Nycz: Oferujemy przyjęcie konkretnej liczby uchodźców
+
Idź precz szatanie! Zajmij się jakąś płatną pracą i tak zarobione środki wysyłaj do krajów uciekinierów, one ci pięknie podziękują, kiedy ty w trudzie pracy zarobkowej będziesz ocierał pot z czoła.
My ich tu nie chcemy i nie chcemy dzielić się z nimi naszymi dochodami. Idź precz z Polski, idź do diabła, gdzie chcesz, wynoś się! Reszki polskości tak bardzo cię uwierają
Red. Gazeta Warszawska
+
Przyjęcie symbolicznej, ale realnej liczby uchodźców w odpowiedzi na apel papieża Franciszka, we współpracy z rządem, będzie ważnym symbolem miłości na te święta – powiedział kard. Kazimierz Nycz.
W homilii wygłoszonej podczas uroczystej mszy św. sprawowanej w Boże Narodzenie w archikatedrze warszawskiej kard. Nycz przypomniał apel papieża Franciszka o konkretne wsparcie dla uchodźców z Grecji i Włoch, którzy czekają na pomoc.
DEKRET OGÓLNY. KARDYNAŁ SEKRETARZ STANU
SEKRETARIAT STANU
DEKRET OGÓLNY
KARDYNAŁSEKRETARZ STANU - uwzględniając dekret generalny z dnia 28 września 2021 r. wydany przez ten sekretariat stanu;- uwzględniając rozporządzenie Przewodniczącego Papieskiej Komisji Państwa Watykańskiego N. CDLXI w sprawie zagrożenia zdrowia publicznego 16 cm;- mając na uwadze utrzymywanie się i pogarszanie się aktualnego stanu zagrożenia zdrowia oraz konieczność podjęcia odpowiednich działań w celu przeciwdziałania mu i zapewnienia bezpiecznego wykonywania czynności, także w odstępstwie od Regulaminu Generalnego Kurii Rzymskiej,
Foxman ADL: Dziękuję papieżowi Franciszkowi za ograniczenie Mszy łacińskiej
Dziękuję papieżowi Franciszkowi za ograniczenie Mszy łacińskiej, która była obraźliwa dla Żydów. Słowa mają znaczenie, jeśli chodzi o uprzedzenia.
Bp Schneider o najnowszym watykańskim rozprawianiu się z tradycją
"...nieprzejednanej metody inkwizycyjnej stosowanej w pontyfikacie,..."
Czy czytac dalej?
Jak i z kim walczy bp Schneider, skoro Inkwizycję uważa za zlo?
Redakcja Remnant bardzo często sprawia wrażanie słabo zakamuflowanego kryptożydstwa.
Red. Gazeta Warszawska
+
EKSKLUZYWNIE: bp Schneider o najnowszym watykańskim rozprawianiu się z tradycją.
Napisane przez Diane Montagna | Dziennikarz Watykański
RZYM, 22 grudnia 2021 (The Remnant) — W swoim pierwszym wywiadzie drukowanym od czasu wydania Responsa ad dubia („Odpowiedź na wątpliwości”) na temat niektórych postanowień Traditionis Custodes Papieża Franciszka przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny sakramentów, biskup Athanasius Schneider powiedział, że nowy dokument „niepotrzebnie na nowo otwiera” stare rany w Kościele, „graniczy z drwinami” i zdradza „wrogą nieugiętość” wobec katolików przywiązanych do tradycyjnej liturgii rytu rzymskiego.
Biskupi okradają Kościół i finansują migrantów.
"UCHODŹCY TRAFIĄ DO POLSKICH KLASZTORÓW. SFINANSUJĄ TO BISKUPI"
+
Otwarta, bezczelna deklaracja złodziei na biskupstwach w polskim kościele o „finansowaniu” pobytu oraz przydzieleniu mieszkań „uchodźcom” jest kolejnym policzkiem pogardy wymierzonym Polakom.
Przede wszystkim, ci „biskupi” czy wspomniane tu zakony nie posiadają niczego własnego, a wszystko to, czym władają, zasiadują, czy zbierają z tacy, jest własnością polskich katolików. Żaden Nycz nie ma tu własnego złamanego grosza, który sam kiedykolwiek zarobił. Taki to pomyleniec dzieli zatem kradzionym, hojnością złodzieja i malwersanta.
To podobnie jak z rządem, który żadnych własnych pieniędzy nie posiada i rządząc uczciwie, pieniędzy społecznych nie marnotrawi, ale kiedy jest aparatem dystrybucji na cele społeczne obce, to staje się zwykłym złodziejem.
Zauważmy, że jest w Polsce bardzo wiele zakonów, które prowadząc działalność społeczną np. leczenia w przychodniach, opieki nad starszymi, szkolnictwa lub opieki przedszkolnej nie dają tych usług za darmo. Np. opłata za jedno dziecko w przedszkolu katolickim w Warszawie kosztuje ponad 2000 złotych. Jest to koszt zbyt wysoki — porównawczo — nawet na wciąż dość bogate społeczeństwa zachodnie. Tam w Skandynawii lub w Niemczech, żadna rodzina nie mogłaby sobie na to pozwolić. Zakonniczki polskie to jednak specjalna rasa, niczym się nie przejmują i łupią wiernych, ile się tylko da. Teraz widać, że takie i podobnie łatwo zarobione pieniądze — wyłudzone faktycznie — wydaje się lekką ręką na obce, szkodliwe Polsce cele.
Akcje takie nie przyniosą niczego dobrego, doprowadzą jedynie do dalszego, jeszcze szerszego opuszczenia kościołów przez wiernych. I może o to tu chodzi takiemu Mieczysławowi Puzewiczowi i jemu podobnym.