Korupcja żydowska na Ukrainie
„Jednocześnie pięćdziesiąt rodzin żydowskich posiada 80% całego bogactwa. Gdzie widzisz ukraińskiego oligarchę? nie znam żadnego. Wszyscy są Żydami. Ich bogactwo zdradza ich własne prawo do przechwalania się: Rolls-Royce'y, samoloty, zamki, hotele, kasyna w Monte Carlo. Samoloty i jachty pod obcymi banderami. I oczywiście nie płacą podatków. A fabryki i fabryki były przez nich kupowane nie za realną cenę, ale okradzione całemu narodowi ukraińskiemu”.
Serhij Ratuszniak, były burmistrz Użhorodu
Ponieważ Rosja powoli eskaluje teraz swoją „specjalną operację wojskową” przeciwko Ukrainie w przededniu jej pierwszej rocznicy, po raz kolejny czuję się pociągnięty do złożonego, ale jaskrawego zjawiska skrajnej żydowskiej korupcji w tym ostatnim kraju. Chociaż powszechne stało się zwracanie uwagi na żydowskość Wołodymyra Zełenskiego, a być może także Wołodymyra Grojsmana, pierwszego premiera za rządów Zełenskiego, muszę jeszcze przeczytać szczegółowe omówienie głównych żydowskich graczy w toczącej się sadze ukraińskiej oligarchii i jej politycznej filie. Jeśli już, obecny konflikt jest ogromnym odwróceniem uwagi od faktu, że przez dziesięciolecia największym zagrożeniem dla Ukrainy nie była Rosja, ale finansiści i spekulanci działający bezkarnie w granicach Ukrainy w celu wykorzystywania etnicznych Ukraińców i grabieży ich zasobów.